Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2013

U lala zupa cebulowa...


Już dawno chciałam zrobić zupę cebulową, a że akurat kupiliśmy 5-cio kilogramowy wór cebuli to nawet musiałam ją zrobić. Cóz moge powiedzieć... płakałam, 3 razy musiałam oczy przemywać, ale warto było spróbować. Zupełnie inna niż dotychczasowe zupy które gotowałam. A wam smakuje? 

Składniki:

16 średnich cebul, pokrojonych w piórka
50 g masła
15 g mąki pszennej
1 liście laurowy
biały chleb
100 g żółtego sera
5 łyżek oliwy z oliwek
świeżo mielony pieprz
świeżo mielona sól

Bulion warzywny:

włoszczyzna:
2 duże marchewki
1 duża pietruszka
mały por
kawałek selera
1 liść laurowy
ziele angielskie

Przygotowanie:

  • Do garnka wlej oliwę z oliwek i dodaj masło. Gdy masło się rozpuści wrzuć cebulę. Smaż na dużym ogniu cały czas mieszając, aż cebula się zabrązowi.
  • Dodaj mąkę i cały czas mieszaj. Po około 5 minutach zalej 1,5 l bulionem warzywnym i znów mieszaj. Dodaj liść laurowy. 
  • Zagotuj zupę, zmniejsz ogień i gotuj przez około 20 minut - mieszaj.
  • Dopraw świeżo mielony pieprz i solą.
  • Zupę rozlej do małych naczyń żaroodpornych. Przykryj zupę upieczonym kawałkiem chleba i posyp startym zółtym serem.
  • Wybierz grill i rozgrzej piekarnik. Wstaw do piekarnika zupę.
  • Gdy ser się rozpuści podaj zupę.
Ja niestety nie posiadam żaroodpornych naczyń na zupę w związku z czym na gorące tosty starłam ser szybciutko przykryłam gorącą zupę i po jakiś 10 minutach zjadłam... :)

Voila!


piątek, 17 maja 2013

Zupa pomidorowa z chlebem i soczewicą



Zupa pomidorowa z chlebem i soczewicą

No cóż dzisiaj będzie przepis bez eksperymentowania... tzn jak dla mnie to eksperymenty był, ale przepis zaczerpnęłam z programu "Dzień Dobry TVN". Przyznam, że jestem fanką tego programu... i dla mnie tylko ten program mógłby istnieć. Ale dopiero teraz kilka razy skorzystałam z przepisów. 



Składniki:

200 g soczewicy zielonej
oliwa z oliwek
200 g czerstwego chleba razowego
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 puszki pomidorów
3 łyżki posiekanej pietruszki
0,5 łyżeczki suszonej bazylii
2 litry wody
pieprz i sól


Przygotowanie:Soczewicę namoczyć na 2-3 godziny. Następnie ugotować aż będzie miękka. Chleb pokroić w kostkę. Oliwę podgrzać na patelni. Dodać chleb i usmażyć aż będzie złoty. Przełożyć do miseczki. Cebulę posiekać w kostkę, podsmażyć na oliwie z oliwek. Dodać pokrojony drobno czosnek. Dodać soczewicę, pomidory, chleb, pietruszkę i bazylię. Gotować około 15 minut. W tym czasie zagotować wodę. Dodać pod koniec gotowania. Wymieszać wszystko razem. Przyprawić solą i pieprzem. Gotować około 30 minut. 

poniedziałek, 4 marca 2013

Zupa z kurczakiem, selerem oraz imbirem


Ostatnio jakoś tak mnie "wzięło" na zupy. Pewnie dlatego, że jeszcze wiosna nie przyszła, jest zimno i trzeba się rozgrzewać od środka. Jak wiadomo zupy nadaję się do tego najlepiej.

Zupa która dzisiaj przedstawiam jest świetna szczególnie na zimę. Doskonała gdy jesteśmy przeziębieni lub mamy grypę. Zawiera imbir oraz czosnek, które są znane ze swoich leczniczych właściwości, a także jest bardzo treściwa.

No cóż pozostaje mi tylko życzyć smacznego :-)


Składniki:

4 marchewki
3  łodygi selera naciowego
3 cebule
1.5 kg całego kurczaka
2 liście laurowe
1 łyżka oleju roślinnego
1 por, (pokrojony w plasterki)
1 duży ząbek czosnku,(drobno posiekany)
100 g chińskiego makaronu , np. firmy Chow Mein albo Mie
(na pewno jest i tysiąc innych firm)
2 cm świeżego imbiru (potarty)
świeża pietruszka
dymka drobno pokrojona do dekoracji
sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:

  • Pokrój 2 marchewki oraz 2 łodygi selera naciowego w plasterki;
  • Posiekaj 2 cebule na małe kawałki;
  • Umieść całego kurczaka w garnku, następnie dodaj pokrojone marchewki, seler, cebule oraz liście laurowe;
  • Zalej około 2,5 litrami zimnej wody (tak aby woda przykryła kurczaka oraz warzywa);
  • Doprowadź do wrzenia;
  • Jeśli będzie widoczny tłuszcz unoszący się na wodzie - zdejmij go łyżką;
  • Gotuj na wolnym ogniu około godziny;
  • Po godzinie wyjmij ostrożnie z garnka kurczaka i odłóż na bok;
  • Pokrój pozostałe marchewki, seler oraz por;
  • Posiekaj drobno cebule oraz czosnek;
  • Rozgrzej olej w dużym garnku;
  • Wrzuć pokrojone marchewki, seler, cebule, por oraz czosnek;
  • Smaż przez 5 minut mieszając, aż zmiękną.
  • Dodaj uprzednio przygotowany bulion warzywny, posól i popieprz do smaku;
  • Doprowadź do wrzenia, następnie gotuj na wolnym ogniu przez 10 minut;
  • W międzyczasie zdejmij skórę z kurczaka, a następnie oddziel mięso od kości;
  • Porwij lub pokrój mięso na kawałki wielkości kęsów i dodaj do zupy;

    Jeśli chcesz tą zupę zamrozić to najlepiej zrobić to na tym etapie. Po prostu ostudź zupę, przelej ją do sztywnego plastikowego pojemnika i wstaw do zamrażalnika. Zamrożoną porcję trzeba spożyć w ciągu dwóch miesięcy. Całkowicie rozmroź zanim podgrzejesz zupę.
  • Dodaj makaron chiński oraz starty imbir i gotuj przez kolejne 5-10 minut do czasu, aż makaron zrobi sie miękki;
  • Przypraw i udekoruj posiekaną pietruszką oraz dymką;


czwartek, 28 lutego 2013

Zupa z fasoli wg 5 przemian


Dzisiaj na blogu gościmy...kogo? MAJKĘ!!!
Majka przygotowała przepyszną zupę wg. pięciu przemian.

A oto i Majowy komentarz do tego przepisu:

"Doskonała na zimę - długo gotowana, rozgrzewa i dodaje sił. 

Autorką przepisu jest Mariola Białołęcka.
Wg 5 przemian gotuje się tak, że ważna jest kolejność wrzucanych składników - każdy jest z jakiejś przemiany i chodzi o to, żeby robić to po kolei, trochę jak w chemii, alchemii czy magii czy w stworzeniu świata."

No więc do dzieła... no cóż dzisiejszy przepis to już poziom mocno zaawansowany.

Majka dzięki za przepis i zdjęcia. Czekamy na więcej!!! :-)

Składniki:

[W]   300 g białej średniej fasoli lub kolorowej
[Z]    2 łyżki oliwy z oliwek
[M]  1 średnia cebula, drobno pokrojona
[M]  1 łyżka posiekanego szczypiorku dymki
[O]   100 g pasternaku, pokrojonego w grubą kostkę
[O]   po 1/2 łyżeczki kurkumy i kozieradki
[Z]   750 ml mleka kokosowego
[Z]   100 g marchewki, pokrojonej w grubą kostkę
[Z]   50 g selera, drobno pokrojonego
[Z]   50 g korzenia pietruszki, pokrojonego w grubą kostkę
[M]  1 duży liść laurowy
[M]  8-10 ziaren zmielonego pieprzu
[M]  1 łyżeczka zmielonej gorczycy
[W]  500 ml bulionu warzywnego
[W]  kawałek wakame lub kombu
[W]  1/2 - 1 łyżeczki soli
[D]   trochę otartej skórki z cytryny
[O]   listki bazylii
[Z]   oliwa z oliwek do podania zupy
[M]  odrobinę zmielonego zielonego pieprzu
[W]  płatki parmezanu

  • Rano wkładamy fasolę [W] do miski, wlewamy zimną wodę [W], zostawiamy na 12 godzin do namoczenia. Wieczorem płuczemy fasolę pod zimną wodą, odstawiamy na bok.
  • Do rozgrzanego rondla [O] wlewamy oliwę z oliwek [Z], podgrzewamy, a następnie wrzucamy szczypiorek [M] i cebulę [M]. Smażymy, mieszając, przez 1 minutę, odstawiamy na bok.
  • Do naczynia do zapiekania wrzucamy pasternak [O], dodajemy kurkumę [O] i kozieradkę [O], mieszamy, wlewamy mleko kokosowe [Z] (500 ml), wrzucamy marchewkę [Z], seler [Z] i korzeń pietruszki [Z], wsypujemy gorczycę [M], wrzucamy cebulę podsmażoną razem z dymką [M], liść laurowy [M], zielony pieprz [M] i sól [W], dodajemy fasolę [W], wlewamy bulion [W], wrzucamy kawałek wakame [W] i trochę otartej skórki z cytryny [D].
  • Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 2 godziny.
  • Wyłączamy ogień i zostawiamy zupę na noc pod przykryciem w piekarniku. 
  • Przed podaniem uzupełniamy wrzącą wodą[O] i przegotowanym gorącym mlekiem kokosowym [Z]. 
  • Na koniec posypujemy listkami bazylii[O], polewamy oliwą z oliwek[Z], posypujemy świeżo zmielonym zielonym pieprzem[M] i płatkami parmezanu[W]


poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zupa z soczewicy


No tym razem coś zdrowego i ... nie słodkiego tak dla odmiany. A już się bałam, że będzie trzeba nazwę bloga zmienić na Eksperymenty-Cukiernicze :-)

Zrobiłam zupę z soczewicy, która wyszła bardzo smaczna mimo braku przepisu. Może i zupa jest prostym daniem jednak ja nie uważam, że dobra zupa jest banalnie prosta.

W ramach eksperymentów kuchennych wrzuciłam trochę tego i  tamtego i wyszła PYSZNA!

Ameryki nie odkryłam, ale i tak jestem dumna :P

Składniki:

1 cebula
2 marchewki
1 pietruszka
1/2 małego selera
1 szlk. soczewiczy(ja użyłam brązową)

4 łyżeczki kucharka
(warzywka, wegety lub tym podobne)
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka czubrzycy
sól oraz świeżo mielony pieprz do smaku
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła

śmietana do smaku;



  • Jeżeli używasz zielonej lub brązowej soczewicy to zalej ją gorącą woda i zostaw, aż napęcznieje pod przykryciem;
  • Obierz i pokrój na małe kawałki warzywa (kostki, krążki czy jak tylko chcecie ;-);
  • Rozgnieć lub potrzyj na małych oczkach czosnek;
  • Warzywa, soczewice, przyprawy oraz czosnek zalej wodą i zagotuj;
  • Gotuj na małym ogniu aż wszystkie warzywa będą miękkie;

  • Odlej kilka łyżek do małego garnuszka, szklanki itp. i dodaj śmietany; A jeśli zupę ugotowałaś wcześniej i jest zimna to dodaj śmietanę prosto do zupy wymieszaj i zagotuj.


Voila!

Prosta i pyszna!


niedziela, 11 listopada 2012

Krem z dyni




Jesień….. Cudowna Polska Złota Jesień… i DYNIA.

Właśnie minął Halloween, więc najwyższa pora wykorzystać dynię w sposób kulinarny.
A oto przepis na cudny, pachnący, pikantny i rozgrzewający po długim jesiennym spacerze krem z dyni.

Tym razem gościmy na naszym blogu naszą kuzynkę Kasię z jej aromatycznym przepisem 
na aksamitną zupę krem z dyni!


Potrzebujemy:

1 kg dyni pokrojonej w kostkę
2-3 średnie marchewki
1 litr bulionu warzywnego (lub z kostki)
1 duża lub 2 średnie cebule
Pieprz, sól, curry
Kwaśna śmietana (12 – 18%)





  • Cebulę w półksiężycach podsmażamy na 1 łyżce oliwy lub oleju. 
  • Dodajemy pokrojoną w kostkę dynię i marchewkę. 
  • Smażymy mieszając ok 10 min, aż dobrze zmiękną. 
  • Podczas smażenia można dodać odrobinę wody. 
  • Do przygotowanego bulionu wrzucamy podsmażoną dynię i gotujemy ok 10 min. 
  • Całość rozdrabniamy blenderem na gładki krem, przyprawiamy solą, pieprzem i bogato curry. 


Po nałożeniu do miseczek udekoruj kleksem kwaśnej śmietany. Można dodać własnoręcznie robione grzanki lub groszek ptysiowy – według upodobań….

Smacznego!!!


Serdecznie dziękujemy Ci Kasiu za udostępnienie tak pysznego przepisu!!! 
Wypróbowałam, palce lizać.